Dziś pokażę Wam kostki, które wykonałam po raz pierwszy jako płatne zlecenie :) Cena była bardzo promocyjna, więc znajoma zdecydowała się na dwie. Mają one pomóc małej Poli w nauce. Jest teraz na etapie rozróżniania kształów, kolorów, nauki odgłosów zwierząt. Co stanowiło też pewną trudność, w przypadku kostki ze zwierzakami, aby byly one ciekawe dla małego człowieka, ale też przypominające prawdziwe zwierzęta. Jak mi wyszło? Oceńcie sami :)
Kostka owocowa :)
Kostka zwierzaki na wsi :)
Przygotowałam również miły gratis do zamówienia - metkowy, szeleszczący woreczek z ryżem.
Dziś zabawki trafią do małych raczek, ciekawa jestem jak Pola zareaguje. Mojej córce przypadły do gustu i wczoraj je testowała. Najważniejsze innowacje - długa tasiemka do noszenia i nowy patent na grzechotanie - zdały egzamin na 5+
Słodkie <3
OdpowiedzUsuń