Dziś coś z kulinarnego światka mojej córeczki :) Jest to mega zbilansowana, mega zdrowa propozycja, choć smakowo może się wydawać dziwna.
Fasolowa wariacja
Kilka sztuk fasoli szparagowej
Jabłko
Woda
Przecier pomidorowy - domowy lub ewentualnie sok pomidorowy (dla młodszego dziecka można pominąć)
Żółtko ugotowane na twardo (dla młodszego dziecka 1/2 żółtka)
Fasolkę gotujemy do miękkości w wodzie. Pod koniec gotowania dodajemy 3/4 jabłka pokrojonego w kawałki. Dusimy pod przykryciem na małym ogniu. Pozostałe jabłko ścieramy na papkę, lub miksujemy. Zawartość garnka delikatnie blendujemy lub gnieciemy widelcem, dodając żółtko, jabłko i sok pomidorowy.
Zawartość żelaza z fasolki i żółtka jest oszałamiająca, dodatkowo obecność jabłka a tym samym witaminy C, ułatwia jego wchłanianie. Przecier pomidorowy to bogactwo potasu i soli mineralnych.
Mała jadła aż jej się uszka trzęsły.
Jeśli pominąć pomidory potrawa nadaje się nawet dla 8 miesięczniaka.
Polecam :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz